. . .

NIE CHCĘ TEGO WSZYSTKIEGO.

CHCĘ BYĆ TYLKO ZDROWA,

A TY MI TO KAŻESZ ROBIĆ CODZIENNIE . . .

Te oto słowa usłyszałam od Wiki kilka dni temu.

Tak. Bałam się chwili, w której mała naprawdę zacznie się buntować, chwili, w której zrozumie, że to co robi Jej przeszkadza i że wcale tego nie chce.

Ma już 4 lata, czego się więc spodziewałam?

Dociera do Mnie jak bardzo ceniłam sobie chwile, w których nieświadomość córki pozwalała Jej funkcjonować tak jak inne dzieciaki. To cudowne, błogie dzieciństwo powoli, niestety, dobiega końca, smutne . . .

Wika sporo rozumie, myślę, że więcej niż Mi się wydaje. Zaczyna dostrzegać uciążliwość rehabilitacji i wszystkich innych zabiegów. Uwierzcie, potrafi kombinować na milion różnych sposobów zauważając, że wyciągam inhalator lub tubę do podania leku.

Jak chronić Ją dalej? Jak tłumaczyć, że MUSI, że TRZEBA . . .?

Jak się zachowywać? Jak motywować? Tyle pytań, na razie bez odpowiedzi. Tyle problemów, dylematów Smutek

Co jeszcze przed Nami, bo łatwiej to chyba nie będzie . . .?

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: