:(

Wika dostała straaszliwego kataru, nie nadążam czyścić Jej noska, dusi się, nie może oddychać, a przy tym oczywiście nie chce jeść, no bo niby, jak ma przeżuwać skoro musiałaby mieć zamkniętą buzię 😦

Żal Mi Jej. Czemu ciągle musi się męczyć???!!!!

No cóż 😦 będziemy walczyć z tym cholerstwem i może uda się uniknąć choroby 😦

Mam nadzieję, bo zbliża się dłuuugi weekend i planowaliśmy wyjazd, cieszyliśmy się z mężem, że w końcu spędzimy mnóstwo czasu z Uśką …………. no nic 😦 trzymajcie kciuki, ktokolwiek to czyta ……….

Reklamy
Kategorie:Smutne chwile
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: